Po przejściu przez pierwszą część Doliny Strążyskiej w Zakopanem (o czym pisałem w poprzednim wpisie na blogu) poszliśmy jeszcze kawałek dalej i natknęliśmy się na drewniany most. Stamtąd rozciągał się niesamowity widok w dół potoku, z górą w tle i promieniami słońca przebijającymi się przez drzewa. W lesie wciąż leżał śnieg, mimo że tego dnia w samym Zakopanem go nie było. Chociaż dolina nie leży na dużych wysokościach, pokrywała ją gruba warstwa śniegu, dzięki czemu wydawało się, że to zupełnie inny świat.
Wnioski
W miarę jak szliśmy dalej, zauważyłem, że moje buty turystyczne, świetne na deszcz, zupełnie nie sprawdzały się na oblodzonym terenie. Kiedy ścieżka stała się bardziej stroma, nie byłem w stanie iść dalej. Daria poszła jeszcze kawałek, a ja czekałem jakieś pół godziny, żałując, że nie wziąłem kolców. Zakładałem, że skoro w Zakopanem nie było śniegu, to w dolinie też go nie będzie. Mimo że nie dotarliśmy do końca, to było to naprawdę piękne przeżycie.
Dolina Strążyska – malownicza trasa dla każdego
Szlak przez Dolinę Strążyską ma długość 2,4 km w jedną stronę i jest trasą o średnim stopniu trudności, co czyni go świetnym wyborem dla rodzin i początkujących. Na końcu trasy wędrowców czeka nagroda w postaci malowniczego wodospadu Siklawica. Nawet jeśli zła pogoda uniemożliwia wędrówki na wyższe wysokości, ta dolina stanowi fantastyczną alternatywę! To oszałamiająca mieszanka tatrzańskich szczytów, gęstego lasu i uroczych drewnianych chat, takich jak Herbaciarnia. Jeśli planujesz własną wycieczkę do Zakopanego i szlak przez Dolinę Strążyską, warto również zobaczyć panoramę z Giewontu.
Jak dojechać tam z Zakopanego
Dotarcie do Doliny Strążyskiej jest proste. Możesz przyjechać własnym samochodem albo skorzystać z autobusu wahadłowego z centrum Zakopanego. Możesz też po prostu przejść się pieszo z Krupówek, które są oddalone o niecałe 2,5 km. Przy wejściu są trzy płatne parkingi, a opłata za cały dzień wynosi 35 zł.
Niezależnie od tego, czy wybierzesz się tam latem, gdy okolica mieni się intensywną zielenią, czy zimą, gdy zamienia się w pokrytą śniegiem krainę czarów, Dolina Strążyska w Zakopanem to prawdziwa perełka, którą koniecznie musisz zobaczyć. Pamiętaj tylko – jeśli wybierasz się na wędrówkę zimą, nie zapomnij o kolcach!
Zajrzyj do mojego innego wpisu na blogu, tym razem z Portugalii: Poço do Inferno – wodospad, który zasługuje na swoją nazwę | Manteigas, Portugalia.











