Spacer, który zaowocował tym zdjęciem, zaczął się właściwie od innych planów. Chciałem odwiedzić słynny Pałac Dioklecjana w Splicie w Chorwacji, ale ponieważ było tam tłoczno, zmieniłem zdanie. Tak właśnie Daria i ja podążaliśmy wąskimi, białymi kamiennymi uliczkami miasta, aż dotarliśmy do tej pięknie oświetlonej bramy.
Zdjęcie bramy w murach miejskich Splitu – historia zza kulis
Cierpliwość to cenna cecha, zwłaszcza dla fotografów. Mówię to, bo zrobienie tego konkretnego zdjęcia było prawdziwym wyzwaniem – grupy ludzi ciągle wchodziły i wychodziły albo po prostu stały przed małym sklepikiem z pamiątkami za bramą. Niemniej jednak mieliśmy mnóstwo czasu, a poza tym – był to miły, ciepły wieczór. W końcu nadeszła odpowiednia chwila i zrobiłem zdjęcie, próbując uchwycić tę starożytną atmosferę.
Pałac Dioklecjana w Splicie, Chorwacja
Przypominający raczej fortecę pałac został zbudowany na początku IV wieku naszej ery. Cesarz rzymski chciał mieć ładną rezydencję na czas po przejściu na emeryturę.
Split został założony jako grecka kolonia w III lub II wieku p.n.e. To nadadriatyckie miasto ma burzliwą historię, w której znalazło się pod panowaniem Wenecji, potem – pod panowaniem osmańskim, a nawet przetrwało reżim komunistyczny jako część Federalnej Jugosławii.
Dzisiaj Split jest drugim co do wielkości miastem Chorwacji, kwitnącym jako popularna destynacja turystyczna. Pamiętaj o tym, gdy następnym razem będziesz planować wakacje!








