Teneryfa Góry Anaga

Indeks

Góry Anaga sprawiły, że poczuliśmy się jak w środku lasu z Czerwonego Kapturka Grimm’a ze względu na kształty drzew w Laurel Forest. Innym razem znaleźliśmy się w małej, odizolowanej wiosce, która rozciągała się na wiecznie zielonych zboczach górskich i wyglądała prawie jak starożytna cywilizacja Majów.

Stało się to tuż po tym, jak otoczyły nas krople wody, które wypłynęły z silnych fal Oceanu Atlantyckiego, uderzając w olbrzymie skały północnego wybrzeża wyspy. A wszystko to po zobaczeniu niewielkiego fragmentu tego łańcucha górskiego.

Góry Anaga – spacer w chmurach

Zdjęcie z wyprawy w góry Anaga na Teneryfie w Hiszpanii. Ciesz się pięknem natury na jednej z siedmiu Wysp Kanaryjskich.
Las chmur w górach Anaga na Teneryfie

 

Czy marzyliście kiedyś o tym, żeby znaleźć się w lesie w chmurach? Wiecie, takim jak z filmów, kiedy nagle dżunglę spowija mgła, a bohater obserwuje każdy cień między drzewami? Zawsze myśleliśmy, że aby znaleźć taki las, trzeba udać się co najmniej tak daleko jak do Ameryki Południowej. Jakież było nasze zdziwienie, gdy odkryliśmy, że nasz kilkugodzinny spacer po górach Anaga na północ od Teneryfy będzie takim spacerem w chmurach, znikających i pojawiających się ponownie przy byle podmuchu wiatru.

 

Wycieczkę w góry Anaga planowaliśmy przez jakiś czas, badając szlaki i miejsca, które moglibyśmy odwiedzić. Zima to nie najlepszy czas na chodzenie tam bez solidnej wiedzy o ścieżkach, które mogą być błotniste i strome. Zainspirowani zdjęciami Lasu Laurowego, który wygląda jak las z bajki Grimmów o Czerwonym Kapturku, znaleźliśmy ścieżkę spacerową, która przeniosłaby nas w głąb takiej opowieści.

 

Obszar Anaga należy do UNESCO jako Światowa Sieć Rezerwatów Biosfery. Obszar ten powstał w wyniku wybuchu wulkanu 7-9 milionów lat temu. To co jest wyjątkowe w tym miejscu to Las Laurowy, który wyewoluował miliony lat temu na superkontynencie Gondwana, a takich miejsc na świecie pozostało zaledwie kilka. Dziś miejsce to jest domem dla różnych endemicznych zwierząt i roślin.

Zdjęcie z podróży w Góry Anaga na Teneryfie, Hiszpania. Ciesz się pięknem natury na jednej z siedmiu Wysp Kanaryjskich.
Widok z drogi w górach Anaga

 

Drogi samochodowe są tam wyjątkowe, podobnie jak historia. Zabawa zaczyna się, gdy wybierze się szlaki piesze i wejdzie na te góry. Góry Anaga sięgają w najwyższych miejscach 600 m nad poziomem morza, więc uznaliśmy, że kilkugodzinny spacer, nawet gdy warunki pogodowe nie są optymalne, nie jest wielkim wyzwaniem. Znaleźliśmy kilka tras spacerowych na aplikacji i byliśmy dobrze wyposażeni w buty trekkingowe i kurtki przeciwdeszczowe.

 

Zaczęliśmy w miejscu zwanym Vega de la Mercedes, które na początku wydawało się być jak każdy europejski las. Jednak im głębiej ścieżka prowadziła nas w góry, tym więcej fantastycznie ukształtowanych drzew pojawiało się przed naszymi oczami. Wykrzywione pnie i opadające gałęzie sprawiały wrażenie, że są tysiącletnie. W pewnym momencie, zaraz po usłyszeniu wiatru w koronach drzew i przebywaniu w świetle słonecznym, zauważyliśmy, że otacza nas mgła. To nie była mgła – szliśmy w chmurach! Nico był tak zafascynowany tym objawieniem przyrody, że spędziliśmy prawie godzinę na fotografowaniu pojawiających się i znikających w chmurach szlaków.

wędrówki w Górach Anaga w słoneczny dzień
Daria i Nico odpoczywający podczas wędrówki

 

Z godziny na godzinę odkrywaliśmy nowe typy lasów, nowe widoki na góry i nowe rośliny. Jednak adrenalinę mieliśmy podniesioną nie tylko z powodu przyrody, ale także z powodu kilku wypadków na drodze. Chodzenie w dół lub wspinanie się po stromych ścieżkach jest czasem zdradliwe, jeśli podłoże jest stale mokre.

W pewnym momencie wpadliśmy na “genialny” pomysł skrócenia drogi w dół do miasta, gdzie zostawiliśmy samochód i poszliśmy skrótem, który zasugerowała nam nasza aplikacja. Nie pamiętaliśmy, żebyśmy w życiu szli po bardziej stromym zboczu niż to – musieliśmy schodzić używając nóg i rąk. W końcu oboje skończyliśmy zjeżdżać z naszym ciężkim plecakiem z aparatem na głowie. Na szczęście udało nam się zatrzymać przed przepaścią i nic ze sprzętu Nico nie zostało uszkodzone. Spojrzenie w dół przekonało nas, aby wspiąć się z powrotem do góry i obrać dość długą, ale znacznie bezpieczniejszą drogę.

 

Musieliśmy się z siebie śmiać, gdy dotarliśmy do miasteczka na dole. Wyglądaliśmy jak po kąpieli błotnej. Ale co gorsza, byliśmy głodni po wielogodzinnym marszu. W końcu więc musieliśmy udać się do restauracji w tym miejscu i nie wyglądaliśmy zbyt, hmm… reprezentacyjnie. Mimo podstępnych ścieżek, byliśmy tak uniesieni pięknem i różnorodnością przyrodniczą tego miejsca, że postanowiliśmy wrócić tam jeszcze nie raz – przynajmniej na emeryturze.

 

Zdjęcie zrobione podczas naszej wycieczki w góry Anaga na Teneryfie w Hiszpanii. Ciesz się pięknem natury na jednej z siedmiu Wysp Kanaryjskich.
Plaża Benijo, Teneryfa

Benijo/La Roca i miasteczko Taganana

Innego dnia poczuliśmy pokusę, by odkryć północną część gór Anaga. Było tam szczególne miejsce, które Daria chciała odwiedzić, które nazywa się “Taganana”. Wygląda ono trochę jak miasto cywilizacji Majów położone w wiecznie zielonych górach. Jasno kolorowe ściany kwadratowych domów mocno kontrastowały z głęboką zielenią i szarością gór.

Nie było to tylko wrażenie odosobnionego miejsca – trudno było do niego dotrzeć. Aby zobaczyć tę wioskę, musieliśmy pokonać prawie całą górską drogę, tak krętą, że czasem skręcała w lewo lub w prawo o 180 stopni, kilka razy w ciągu zaledwie kilku kilometrów. Ale warto było to zrobić. Spokój i majestat tego miejsca ukoił nasze nerwy po tej szalonej jeździe w górę i w dół.

 

Niemal za tą wioską znajdowały się plaża Benijo i La Roca. Miejsce, o którym Nico marzył w swojej wizji fotograficznej. Jest to północny brzeg Teneryfy. Zbocza gór nagle się tam kończą i dominują nad czarno-piaskową (pozostałości po wulkanach) plażą. Najbardziej jednak zafascynowały nas olbrzymie skały, które wynurzyły się z oceanu na naszych oczach, gdy tylko zeszliśmy po schodach ze wzgórza na brzeg.

Ogromne fale rozbijały się o nie, pozostawiając w powietrzu perły wody. Musieliśmy krzyczeć, żeby się słyszeć z powodu ich hałasu i nie mogliśmy sobie wyobrazić, jak ktoś może tu pływać… Natomiast dla Nico był to raj fotograficzny i nowe wyzwanie, bo wcześniej nie robił tylu ujęć z tak skalistego wybrzeża, gdzie woda po prostu rozpryskiwała się przed obiektywem.

Widok na góry Tagana na Teneryfie w Hiszpanii
Taganana

Góry Anaga były jednym z powodów, dla których zakochaliśmy się w Teneryfie. Taka dzika, pradawna przyroda połączona z widokami na malownicze wioski, przypominające dawne kultury Ameryki Południowej zapierała nam dech w piersiach co kilka kilometrów, które robiliśmy samochodem lub pieszo. Drogi w górach Anaga przyprawiały nas czasem o lekki zawrót głowy, ale były też przygodą. Najbardziej jednak uderzyło nas to uczucie spokoju, bycia blisko natury i jej źródeł.

Picture of Nico Trinkhaus

Nico Trinkhaus

Nico Trinkhaus is the mind-blind photographer, using cameras to create visions and memories that otherwise would be lost to him.
Wiedeńska Opera Państwowa - zdjęcie nocne, Austria.

Wiedeń

Nie ma innego miejsca, w którym zmysłowe barokowe kształty przeplatałyby się z logiką neoklasycystycznych zasad.

Czytaj więcej "
Podgorica Millennium Bridge, Czarnogóra.

Podgorica

Miejsce, które nie udaje niczego, na przykład “fajnej zachodniej metropolii”, aby przyciągnąć turystów. Jest taka,

Czytaj więcej "

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *